SportSET

Rowerowe bikespa

BikeSpa w SportSet

 Dzisiaj opowiemy Wam o jednej z naszych ulubionych usług – rowerowe Bikespa.

 Twój rower jak nowy.

Dlaczego tak lubimy BikeSpa?

No cóż… jak już siedzimy w branży rowerowej, to znaczy, że lubimy rowery. Ale rowery rzadko występują w przyrodzie samodzielnie. Zawsze mają swoich właścicieli. Czyli Was ;).

A skoro już jesteście, to nam sprawia frajdę, jak Wam możemy sprawić frajdę.

I tak się jakoś kręci…

A co z tym rowerowe spa? Najlepsze w nim jest to, że zadowolenie klientów miesza się z ich niedowierzaniem. „To naprawdę mój rower może jeździć i wyglądać jak wyjęty z pudełka?”

Czyli oddajemy Wasze cacka w stanie, którego byście się nie spodziewali.

Co obejmuje rowerowe Bikespa?

Rozbieramy rower do śrubki. Dosłownie. Jeśli coś można zdjąć, odkręcić, odczepić, to tak zrobimy.

Uzyskujemy przez to goluteńką ramę jak ją Pan Inżynier zaprojektował, oddzielnie koła, napęd, wszystkie komponenty.

No i zawsze trochę niespodzianek. A to jakieś błoto w środku, a to woda pod oponami.

To ten moment, kiedy Wasze solenne zapewnienia o tym, że „Karscherem nigdy!!” są wystawiane na próbę.

Ale nie ma sprawy. Poradzimy sobie.

Przeważnie do roweru przydzielamy dwu-trzyosobowy zespół. Praca idzie szybciej, a każdy może włożyć w maszynę to, na czym najlepiej się zna.

A zespół mamy przedni.

Napęd wyczyści do ostatniej nanocząsteczki Marek. Rozłoży przerzutki na części, to samo z kasetą, która razem z łańcuchem trafi do kąpieli z ultradźwiękami. Po dokładnym wysuszeniu nałoży na łańcuch SMOOV’a, dzięki któremu będziesz jeździć cichutko jak Tesla po parkingu.

Koła trafią w ręce Jagody. Jagoda używa centrownicy z przyzwyczajenia, bo w oczach ma laser, a ręce tak precyzyjne, że od jakiegoś czasu chce go podkupić NASA do kalibrowania satelitów.

Nad wszystkim czuwa Gniewko, który ma czarny pas w mechanice rowerowej. A nawet umie się tą wiedzą podzielić, z czego skrzętnie korzysta najmłodszy członek zespołu – Piotr.

Na koła trafiają na nowo opony, które czyścimy „do czarnego”. Nasza magiczna chemia sprawia, że dłużej pozostają czarne.

Stąd to już z górki. Składamy wszystko. Smar tam gdzie trzeba, pasta tam gdzie trzeba, kilka piknięć klucza dynamometrycznego, zalanie hamulców, jeśli trzeba i… już… SMS do Ciebie, Ty odbierasz, z wrażenia siadasz na krześle, bo nie możesz uwierzyć, że to Twoja maszyna.

Rowerowe Bikespa… Czas i miejsce akcji

Działamy na Obozowej 95, w naszym odnowionym i powiększonym serwisie rowerowym.

Umów się, zrobimy diagnozę roweru, ustalimy co do czyszczenia, co do naprawy i ustalimy możliwie najszybszy czas odbioru.

Zapraszamy!!!

Powiązane posty